Jak zawiesić hamak w swoim domu?
9 listopada 2016

Jak zawiesić hamak w swoim domu?

Czołem!

Niezależnie czy mamy środek lata czy głębokiej zimy, chęć na wylegiwanie się w hamaku może dopaść nas w każdym momencie – nawet wtedy, gdy nie mamy szansy na ucieczkę do lasu. Nie ma wtedy nic lepszego, niż hamak wiszący… w mieszkaniu! W pewnym okresie spałem w ten sposób przez 7 miesięcy pod rząd, całkowicie rezygnując z łóżka. To doskonałe doświadczenie, a zalety można wymieniać długo.

Jedna z zalet hamaka w mieszkaniu - bezkonkurencyjna wygoda przed telewizorem! Zdjęcie przesłał Rafał Liśkiewicz

Jedna z zalet hamaka w mieszkaniu – bezkonkurencyjna wygoda przed telewizorem!
Zdjęcie przesłał Rafał Liśkiewicz

Po pierwsze spanie w hamaku na co dzień jest co najmniej tak relaksujące, jak to w terenie. Z jedną kolosalną różnicą: możemy spać z użyciem prześcieradła, poduszki i kołdry! Daję Wam moje słowo – spanie w ten sposób w hamaku to jedna z najprzytulniejszych spraw, z jakimi spotkacie się w życiu. Sen jest przyjemniejszy, wypoczywacie lepiej niż w łóżku, szybciej zapadacie w fazę REM. Na co dzień, kiedy niejednokrotnie nie możemy przespać tylu godzin, ile byśmy chcieli (pozdrawiam „sowy”!), spanie w hamaku oznacza bardzo szybkie przejście do fazy głębokiego snu – to znaczy, że śpimy skuteczniej. Dla mnie osobiście 6 godzin snu w hamaku dawało lepsze efekty, niż 8-9 godzin w tradycyjnym łóżku.

Po drugie hamak będzie Wam służył nie tylko do snu, ale też w ciągu dnia z powodzeniem zastąpi nawet najwygodniejszy fotel czy kanapę. Czytanie książki z kubkiem gorącego kakao, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, pisanie… możliwości są niekończone, a każda z nich nabiera rumieńców kiedy wskoczymy do hamaka. Pamiętajcie też, że nasze hamaki z powodzeniem mieszczą dwie bliskie sobie osoby 🙂

Nie tylko ludzie czerpią przyjemność z hamakowania w mieszkaniu! Zdjęcie przesłał Kamil Torczewski

Nie tylko ludzie czerpią przyjemność z hamakowania w mieszkaniu!
Zdjęcie przesłał Kamil Torczewski

Po trzecie – goście. Gwarantuję, że żadna z odwiedzających Was osób nie zdoła powstrzymać się przed wypróbowaniem waszego nowego legowiska! Hamakowy „efekt WOW” o potężnej sile doda smaczku każdej domówce, większej czy mniejszej.

Potwierdzenie "efekty WOW" wywołanego wśród gości

Potwierdzenie „efekty WOW” wywołanego wśród gości

Zdjęcie Vanki w mieszkaniu Rafała Buczki

Zdjęcie Vanki w mieszkaniu Rafała Buczki

Po czwarte hamak w mieszkaniu to rewelacyjna zabawa dla waszych dzieci. Jeżeli wasze pociechy już spotkały się z hamakiem to wiecie jak trudno je od niego oderwać i jak chętnie spędzają w nim czas. Ale uwaga! Pilnujcie, żeby dzieciaki nie zabierały do hamaka twardych zabawek. Nawet jeden zabłąkany klocek Lego (a w zasadzie jego ostra krawędź) może doprowadzić do nadmiernego naprężenia tkaniny i być może jej uszkodzenia.

Po piąte chodzi po prostu o czysty relaks. Wiecie jak doskonałym doświadczeniem jest słodkie bujanie się w lesie… a teraz wyobraźcie sobie to samo bujanie w domowym zaciszu, kiedy na zewnątrz słychać tylko jesienny deszcz. Bajka!

Marek Bielec (sprawdźcie fotograficzną stronę Dwa + Kot https://www.facebook.com/dwapluskot ) - smutny materac służy tylko jako wygodna podstawka przy wchodzeniu do hamaka

Maciej Bielec (sprawdźcie fotograficzną stronę Dwa + Kot https://www.facebook.com/dwapluskot ) – smutny materac służy tylko jako wygodna podstawka przy wchodzeniu do hamaka

Przy odrobinie zacięcia technicznego każdy jest w stanie przygotować sobie hamakowisko w pokoju, dziennym w sypialni czy salonie. Oto czego potrzebujemy:
• płytki z uchem – 2 sztuki – dostępne w sklepach żeglarskich i budowlanych w dziale okuć metalowych
• 8 wkrętów z kołkami rozporowymi – dopasowane rozmiarem do otworów w płytce, nie mniejsze jednak niż 8 mm średnicy i 100 mm długości
• 8 podkładek dopasowanych do średnicy wkrętów i otworów w płytce
• ołówek
• wiertło odpowiedniej średnicy, dopasowane do wkrętów
• wiertarka udarowa (lub najlepiej młot udarowy)
• dwa karabinki stalowe (wytrzymałość minimum 500 kg)
• hamak 🙂

Element, który stosujemy do wieszania hamaka – cztery otwory na wkręty pozwolą solidnie zmocować płytkę w ścianie. W razie wątpliwości – bierzcie największą, jaką znajdziecie!

 

Inna metoda montażu, widoczna np. na zdjęciu Vanki Rafała Buczka – hak wkręcany. Upewnijcie się wcześniej czy wasze ściany są odpowiednio wytrzymałe by oprzeć cały ciężar w jednym punkcie!

Plakietka stosowana we wspinaczce do asekuracji – kolejne pewne rozwiązanie
Zdjęcie: www.polarsport.pl

Powyższy zestaw posłuży do zamocowania hamaka w ścianie betonowej. Pamiętaj, że każdy rodzaj materiału wymaga nieco innego systemu mocowania. Jeżeli twoje ściany zbudowane są z cegły, pustaków lub drewna przed kompletowaniem wyposażenia skontaktuj się z lokalną Złotą Rączką i zapytaj o radę.

WYBIERAMY MIEJSCE!

Nasz poradnik „Jak wieszać hamak?” zawiera szereg informacji dot. odległości i wysokości montażu hamaka. Najważniejsze na tym etapie jest wyznaczenie miejsca, które zapewni optymalną odległość między punktami mocowania:

Do zawieszenia hamaka potrzebujemy wyznaczyć dwa punkty mocowania oddalone od siebie o co najmniej 3 metry, optymalnie 4,5 m (około 6 zwykłych kroków dorosłej osoby). Nie ma górnej granicy odległości pomiędzy dwoma punktami mocowania, ogranicza je tylko długość linek oraz wysokość, do jakiej można dosięgnąć podczas rozwieszania. Im bardziej oddalone są punkty mocowania tym dłuższego systemu zawieszenia potrzebujemy i tym wyżej należy go zamontować.

W zobrazowaniu powyższego opisu z pewnością pomoże schemat:

LESOVIK-rozwieszanie-hamaka-1

Ze schematu wynika, że jeżeli odległość między ścianami wyniesie równo 3 metry – montaż powinien znaleźć się na wysokości ok. 135 cm. Przy odległości 4,5 metra – około 180 cm nad ziemią. Przy 5,5 metra – 200 cm nad ziemią… i tak dalej.

Bardzo istotne jest, by wyznaczając odpowiednie miejsce na hamak w mieszkaniu unikać ścian działowych – nie gwarantują one odpowiedniej wytrzymałości i w konsekwencji może dojść do wyrwania mocowania. To oznacza niepotrzebne komplikacje, masę bałaganu i popsuty humor. Najprostszym, choć dość niedokładnym sposobem na sprawdzenie czy dana ściana to nożna czy działowa jest… popukanie w nią! Jeżeli dźwięk odbija się echem – ściana jest najprawdopodobniej za słaba. Jeżeli dźwięk jest głuchy, przypomina stukanie w kamienny mur – mamy sporą pewność, że ściana jest wystarczająco solidna.

W razie jakichkolwiek wątpliwości sięgnij po plany swojego domu lub poproś o poradę fachowca!

Z własnego doświadczenia polecamy wygospodarować, o ile to możliwe, miejsca takie, które nie będzie zmuszało do zdejmowania hamaka „na dzień”. Prędzej czy później zdecydujecie, że hamak powinien wisieć przez całą dobę rozłożony, bo przydaje się nie tylko do snu.

Dodatkowa rada: postarajcie się o jakiegoś rodzaju szafkę, komodę lub półkę w bezpośredniej bliskości hamaka – będzie spełniać podobną rolę jak szafka nocna przy tradycyjnym łóżku.

Kajetan Kaim okazjonalnie wiesza hamak do przyrządów do ćwiczeń

WIERCIMY!

Wyznaczyliśmy miejsce, jesteśmy pewni, że ściana wytrzyma. Czas zabrać się do pracy!

W pierwszej kolejności wyznacz wysokość, na której powinien znaleźć się punkt mocowania.  Dodatkowo zadbaj, by hamak był odpowiednio odsunięty od ścian lub innych przedmiotów, z którymi mógłby kolidować przy wsiadaniu lub bujaniu się. Nie ma nic bardziej przykrego, niż szafka napierająca na nasze ramię z powodu zbyt bliskiego rozwieszenia hamaka… Zalecamy, by punkt mocowania był odsunięty od przeszkód (np. bocznej ściany) o co najmniej 60 cm – tak, by dla hamaka zarezerwować pas o szerokości 120 cm.

Bardzo ważne! Zwróć uwagę, by podczas wyznaczania miejsca na punkt mocowania nie trafić przypadkiem na biegnące pod tynkiem przewody elektryczne lub rury. Trafienie na instalację podczas wiercenie może skutkować groźnym obrażeniem, a z całą pewnością kosztownym remontem.

Jeżeli nie wiesz gdzie w twoim domu przebiegają przewody spróbuj wykryć je odpowiednim wykrywaczem lub poproś o radę fachowca Złotą Rączkę.

Przyłóż do ściany płytkę z uchem i ołówkiem odrysuj na ścianie miejsca, w których powinny znaleźć się otwory na kołki rozporowe. Czas na walkę z wiertarką!

Na samym początku wspomniany został młot udarowy. Nie bez powodu – choć ten rodzaj elektronarzędzia nie jest zbyt popularnym uzupełnieniem domowego warsztatu to nieprawdopodobnie ułatwia wiercenie w trudnych materiałach jak beton. Zwykła wiertarka udarowa może mieć trudność w przebiciu się przez kamienie czy inne bardzo twarde obiekty znajdujące się w ścianie. Jeżeli wiercenie „nie idzie” i kilkunastominutowa próba „dopychania” nie przynosi skutku masz dwie możliwości: wiercić w innym miejscu lub… cóż, młot udarowy.

Po wywierceniu kompletu otworów (polecamy po 4 na stronę) wbijamy kołki rozporowe, następnie przykładamy płytkę z uchem i instalujemy wkręty, pamiętając o podkładkach. W zależności od użytych wkrętów wspomagamy się wkrętarką lub kluczem nasadowym. Nie przekręć wkrętu! W czasie jednego z montaży hamaka popełniliśmy błąd „przekręcając” wkręt w ten sposób, że oderwaliśmy jego górną część. Gwint został w ścianie, a całe mocowanie było nie do odratowania.

Przykład mocowania haka do belki w pokoju na poddaszu.
Zdjęcie przesłał Paweł Michałkowski

WIESZAMY!

Ten etap pewnie znacie na pamięć: wyciągamy hamak, odmierzamy odpowiednią długość linek i gotowe! Ponieważ jednak jesteśmy w domu a nie w terenie to i system mocowania może być nieco inny.

Najwygodniejszym sposobem obchodzenia się w hamakiem w warunkach domowych jest dowiązanie do jego linek karabinków. Mogą to być „zwykłe” karabinki niezakręcane (chyba, że macie dzieci!) dostępne w każdym sklepie budowlanym w cenie nieprzekraczającej 10-15 zł. Wybierzcie takie, które po pierwsze wytrzymają co najmniej 500 kg, po drugie… zmieszczą się w ucho przy płytce, którą właśnie przykręciliście do ściany!

Karabinki przywiążcie do linek hamaka na odpowiedniej długości. Najlepiej na samym początku na próbę rozwiesić hamak używając samych linek, następnie oznaczyć (np. taśmą izolacyjną) w którym miejscu na linkach najlepiej przywiązać karabinek, pamiętając o odjęciu ok. 10 cm (długość karabinka).

Sztuczka: do jednego z punktów mocowania hamaka przywiążcie dodatkowo worek na buty waszego dziecka lub inny podobnej wielkości pokrowiec – posłuży jako tymczasowy „przechowywacz” hamaka. Dzięki temu po zdjęciu hamaka nie będziecie zmuszeni do pakowania go do małego pokrowca, a torba o dużej objętości wisząca przy ścianie będzie najwygodniejszym sposobem na przechowywanie legowiska. Dla miłośników Zrób To Sam mamy specjalną propozycję: uszyjcie worek na tyle duży, żeby można było do niego spakować hamak razem z poduszką, prześcieradłem i kołdrą!

 

CO DALEJ?

Dalej pozostaje już tylko cieszyć się nowym dodatkiem do waszego życia 🙂

Jeżeli udało Wam się zamontować hamak po przeczytaniu tego artykułu podzielcie się z nami swoją nową sypialnią. Prześlijcie zdjęcia lub opis na kontakt@lesovik.eu – zamieścimy ja na facebooku!

Zdjęcie użyte w tle nagłówka przesłał Maciej Bielec (sprawdźcie fotograficzną stronę Dwa + Kot https://www.facebook.com/dwapluskot )

UWAGA!
Wszelkie prace remontowe i instalacyjne w swoim mieszkaniu lub domu wykonujecie na własną odpowiedzialność. Ze względu na mnóstwo czynników decydujących o bezpieczeństwie mocowania hamaka (materiał i technologia wykonania ścian, wybrany sposób montażu, jakość użytych elementów, jakość waszej pracy) nie możemy brać odpowiedzialności za jego efekt. W razie jakichkolwiek wątpliwości zlećcie montaż lokalnej firmie remontowej lub złotej rączce.
Pamiętajcie, bezpieczeństwo przede wszystkim!

6 odpowiedzi na “Jak zawiesić hamak w swoim domu?”

    • Mocowanie do sufitu jest analogiczne jak do ściany – ale przede wszystkim uzależnione od rodzaju materiału, z którego sufit jest wykonany. Może to być drewno, może być płyta. Ciężko ocenić zdalnie, najpewniejszym rozwiązaniem będzie zasięgnięcie rady u administratora budynku lub spojrzenie w dokumentację budowy. Jak zawsze w razie wątpliwości polecamy kontakt ze specjalistą (np. lokalna ekipa remontowa)

    • Tak, ale najpierw radzimy upewnić się co do konstrukcji stropu – w jednym z mieszkań administrator budynku ostrzegał nas przed wkręcaniem się w sufit, ponieważ strop był wykonany z płyty z dziurami. Dla obniżenia wagi nie była ona w pełni betonowa, lecz posiadała wypełniania z lżejszego materiału. W takim wypadku może się zdarzyć, że mocowanie nie wytrzyma pod znacznym obciążeniem.
      Jeżeli jednak jesteś pewien swojego sufitu 😉 to jak najbardziej można się wkręcać – pamiętaj tylko o odpowiednim rozstawieniu punktów mocowania, przy standardowym suficie na wys. 230-240 cm haki / wkręty / kołki powinny być oddalone od siebie o około 6,5-7 metrów

  1. Cześć!

    Od marca 2016 śpię wyłącznie w hamaku. Adaptacja zajęła mi tydzień. Śpię „jak zabity” i może tylko płaczące dzieci są mnie w stanie obudzić.

    W łóżku nie mogę się odnaleźć.

    Polecam każdemu hamak!

    • Świetna sprawa!

      Życzymy więc, żeby dzieciaki płakały jak najmniej – PRO-TIP od naszych znajomych-rodziców: wrzuć dzieci do hamaka 😉

Dodaj komentarz